Budowa tarasu – pozwolenie czy zgłoszenie (a może ani jedno, ani drugie)?

budowa tarasu

Jakich formalności wymaga budowa tarasu? Czy potrzebne jest pozwolenie, zgłoszenie, a może nie trzeba dopełniać żadnych formalności? Czy taras możemy uznać za obiekt małej architektury?

 

Zacznijmy od definicji tarasu

Definicji tarasu nie znajdziemy ani w prawie budowlanym ani w innych przepisach, dlatego musimy zajrzeć do słownika. Na stronie sjp.pwn.pl czytamy, że taras to:
„rodzaj dużego balkonu, umieszczonego na parterze, na piętrze lub na płaskim dachu”.

Co z niej wynika?
Że taras jest częścią budynku. Podobny wniosek możemy wysnuć z rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a dokładniej z dwóch przepisów:

  • par. 12 ust. 5:

„Odległość od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie może być mniejsza niż:
1,5 m do okapu, gzymsu, balkonu lub daszku nad wejściem, a także do takich części budynku jak galeria, taras, schody zewnętrzne, pochylnia lub rampa”;

  • par. 3 pkt. 24 lit a:

„(…) do kubatury brutto budynku wlicza się (…) kubaturę balkonów i tarasów, obliczaną do wysokości balustrady”.

Podobne wyjaśnienie pojęcia taras znajdujemy w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego o sygnaturze II OSK 1220/15, z którego dowiadujemy się, że:
„Taras stanowi więc całość funkcjonalno-użytkową z budynkiem mieszkalnym, zapewniając jego obsługę. Jego istnienie rzutuje na podniesienie walorów użytkowych samego budynku, który zyskuje element mogący stanowić miejsce wypoczynku oraz dodatkową możliwość bezpośredniej komunikacje z ogrodem”.

 

Czy taras może być obiektem małej architektury?

Skoro taras jest częścią budynku – mówimy tu o tarasie zdefiniowanym w poprzednim akapicie – nie może być obiektem małej architektury.

 

Czy budowa tarasu wymaga pozwolenia?

Budowa tarasu, o którym mowa w niniejszym tekście, wymaga przeprowadzenia takiej samej procedury jak budowa budynku, przy którym ten taras powstaje. Na przykład budując taki taras przy domu jednorodzinnym, musisz uzyskać pozwolenie na budowę lub dokonać zgłoszenia z projektem. Dlaczego? Wyjaśnimy to na przykładzie, opowiadając o pewnej sprawie, która finał miała w sądzie.

 

O tym, jak nadzór budowlany naliczył opłatę legalizacyjną w wysokości 50 tys. zł za budowę tarasu

Jako przykład posłuży nam orzeczenie WSA w Poznaniu o sygnaturze II SA/Po 433/13.

Sprawa dotyczyła budowy tarasu, którego konstrukcję stanowiła żelbetowa płyta posadowiona na słupach. Słupy z kolei opierały się na betonowych fundamentach. Taras miał wymiary ok. 3×5 m.

Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego uznał, że roboty stanowiły rozbudowę budynku i zostały wykonane bez wymaganego pozwolenia na budowę. W wyniku postępowania legalizacyjnego, po przedstawieniu przez inwestora wymaganych dokumentów, ustalił opłatę legalizacyjną w wysokości 50 000 zł. W postępowaniu odwoławczym wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego podzielił stanowisko powiatowego inspektora.

Sprawa trafiła do sądu. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że postępowanie organów nadzoru budowlanego było prawidłowe, ponieważ rzeczywiście doszło do rozbudowy budynku. Zwiększyła się bowiem jego długość i kubatura. Sąd przytoczył definicję kubatury brutto budynku zawartą w par. 3 pkt 24 lit a rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Z tej definicji wynika, że do kubatury brutto budynku wlicza się kubaturę tarasów obliczaną do wysokości balustrady.

Jak wyjaśnił WSA: „Wykonywanie robót budowlanych, w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem charakterystycznych parametrów, jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji to przebudowa (art. 3 pkt 7a). Z rozbudową mamy zatem do czynienia w przypadku zmiany, innych poza wysokością, charakterystycznych parametrów obiektu budowlanego jak kubatura, powierzchna zabudowy, jego długość czy szerokość. Rozbudową będzie zatem powiększenie istniejącego obiektu budowlanego o taki stanowiący charakterystyczny parametr budynku element techniczny, który stanowi (zewnętrzną) część obiektu budowlanego”.

Co prawda powyższe orzeczenie zostało uchylone przez NSA w wyroku o sygnaturze II OSK 2954/13, jednak nie z powodu błędnej wykładni przepisów. Gdy sprawa trafiła do sądu, inwestor przypomniał sobie, że w miejscu tarasu wcześniej znajdował się balkon. NSA uchylił wyrok WSA, dlatego że ten nie zbadał wystarczająco, czy w miejscu przedmiotowego tarasu istniał wcześniej balkon. Miało to istotny wpływ na sprawę, ponieważ mogło wiązać się z inną kwalifikacją robót (przebudową a nie rozbudową) i innym sposobem prowadzenia postępowania legalizacyjnego – na podstawie art. 50 i 51, a nie art. 48 prawa budowlanego.

 

Czy taras z kostki brukowej jest tarasem czy utwardzeniem terenu?

Czy taras niezwiązany z budynkiem, w postaci np. kostki brukowej ułożonej na gruncie, nadal jest tarasem i wymaga pozwolenia? Czy może jest to zwykłe utwardzenie terenu? Podzielisz się własnymi doświadczeniami lub przemyśleniami?

  1. Asymptota
    | Odpowiedz

    Hmm- wliczamy kubaturę obojętnie czy de facto jest balustrada czy nie?

    • Magda /MGM/
      |

      Jeśli balustrady nie ma (i nie musi być) to kubatura takiego tarasu wyniesie 0 :)

  2. Anonimowy
    | Odpowiedz

    Czyli jeśli w miejsce balkonu powstanie taras to legalizacja na podstawie art.51? Ogólnie uważam że treść ustawy powinien przebadać TK, bo nie może być tak że ktoś wybuduje ganek czy oranżerie i będzie płacić za legalizacje chyba 5 tys.zł. a za taras już 50 tys. Przy oranżerii czy ganku też następuje zmiana różnych parametrów a można wybudować takie coś na podstawie zgłoszenia. Jak zwykle zapewne lobby ustawodawcze zadziałało płynnie, tak jak po 1 stycznia można budować basen do 50 m2 – przy czym co to jest basen??:) Bo dla mnie jako laika to może być budynek 10 na 5 i w środku basen i nikt mi nie powie że wybudowałem budynek skoro jest to basen . A dodam tak od siebie że w ustawie jest napisane kubatura a w rozporządzeniu mowa jest o kubaturze brutto a w normach mam jeszcze inne "kubatury" – ja prawnikiem nie jestem, ale zapewne dla prawnika jest pewne pole do popisu aby chociażby przeciągać sprawę.

    Dodam jeszcze od siebie że polskie prawo fajnie definiuje pow zabudowy – raz wg normy raz wg egib – a np prawo geodezyjne mówi że to właśnie dane z egib stanowią podstawę do tworzenia opracowań planistycznych :)) I co do pow zabudowy wg normy warto poczytać tę normę w wersji angielskiej bo po przetłumaczeniu się znacznie różni – polska wersja przyjmuje że szop nie wlicza się do pow zabudowy przy czym w angielskiej szopa to wychodek :)) pozdrawiam

    • Magda /MGM/
      |

      Pan/Pani wybaczy, ale nie mogłam opublikować ostatniego zdania ;)

      Art. 51 ma zastosowanie w przypadku gdy byłaby to przebudowa, a nie rozbudowa, budynku.

      Nie wydaje mi się, aby ktoś miał jakiś interes w tym, że ganki i oranżerie są na zgłoszenie a tarasy na pozwolenie :) Niemniej jednak też zachodzę w głowę, dlaczego taras, który zazwyczaj ma dużo prostszą konstrukcję (przynajmniej taki posadowiony na gruncie) nie znalazł się w art. 29.

    • Magda /MGM/
      |

      A jeśli chodzi o basen, to zgodnie z sjp.pwn.pl jest to "sztuczny zbiornik na wodę, zwykle do celów rekreacyjnych; też: teren, na którym znajduje się taki zbiornik".

  3. Asymptota
    | Odpowiedz

    Kurcze- wyrażę swoja frustrację- serio nie da się tak napisać prawa żeby było jednoznaczne a nie wymagało wyroków sądowych? Które zresztą niejednokrotnie ulegają kasacji?
    Ehhh.
    PS. Świetna robota z blogiem!

    • Magda /MGM/
      |

      Dziękuję za miłe słowa :)

  4. Anonimowy
    | Odpowiedz

    Znalezione przypadkiem : "mały taras na piętrze otoczony balustradą:balkon (w tym znaczeniu dzisiaj rzadkie)"- taka oto definicja wg internetowego słownika języka polskiego dot. ganku :)) i bądź tu człowieku mądry

    https://sjp.pwn.pl/doroszewski/ganek;5429415.html

    Także sprawa tarasu jak dla mnie otwarta nadal, swoją drogą znalazłem że ganek to rodzaj werandy :))

    I takie pytanie, czytam że na zgłoszenie można wybudować cyt:."wolno stojących parterowych budynków gospodarczych, garaży, wiat lub
    przydomowych ganków i oranżerii (ogrodów zimowych) o powierzchni zabudowy do 35m², przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać dwóch nakażde 500 m² powierzchni działki" – i teraz pytanie pierwsze, czy co do zasady nie powinno być napisane to tak : wolnostojących parterowych budynków : gospodarczych, garaż itd. Nigdy nie byłem bystry w czytaniu ze zrozumieniem, ale wg ustawy wychodzi na to że można wybudować garaż z poddaszem gospodarczym? np do wysokości 1.90 cm? I kolejne pytanie czy może być wiata piętrowa albo oranżeria piętrowa ??

    • Magda /MGM/
      |

      Z aktualnego brzmienia przepisu można wywnioskować, że tylko budynek gospodarczy musi być wolno stojący i parterowy.

      Przed ostatnią nowelizacją (przed 1.01.2017) przepis brzmiał: "wolno stojących parterowych budynków gospodarczych, w tym garaży" – czyli wolno stojące i parterowe musiały być budynki gospodarcze i garaże.

      Natomiast jeszcze wcześniej (przed 28.06.2015) było (o ile mnie pamięć nie myli): "wolno stojących parterowych budynków gospodarczych, wiat, altan…" – i wtedy wydaje mi się, że widziałam wyrok, w którym sąd orzekł, że altana nie musi być wolno stojąca".

  5. Anonimowy
    | Odpowiedz

    Witam ja chciałem się odnieść do balkonów i tarasów…dwie sprawy
    czy wymagane jest pozwolenie zgoda czy inne decyzje…
    budynek wspólnoty….
    balkon -rozbudowa -powiększenie balkonu na 1 piętrze nad oknem sąsiada na parterze- co z nasłonecznieniem
    taras – budowa nowego taranu na konstrukcji drewnianej-metalowe przylegającym do budynku z zejściem na ogródek nie związany konstrukcyjnie z budynkiem

  6. demiurg
    | Odpowiedz

    poznań jest naprawdę know how. ostatnio tutejszy wojewoda uznał, że rozbudowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego o taras w poziomie rzędnej terenu (czyt. parkan z desek na wylewce samopoziomującej) jest PRZEBUDOWĄ, nie zaś rozbudową. zachodzi kolizja, bo jak pokazać taki zakres robót bez PZT (przebudowa, montaż, etc. wg prawa budowlanego nie obliguje do pokazania projektu zagospodarowania terenu w projekcie budowlanym)? taki absurdzik.

    • Magda M
      |

      No niestety póki przepisy będą brzmieć tak, jak brzmią – takich różnych interpretacji w całkiem podobnych sprawach będzie więcej.

Prześlij komentarz