Mapa do celów projektowych – co warto o niej wiedzieć

with 1 komentarz
mapa do celów projektowych

Czy na mapie do celów projektowych powinny się znaleźć linie rozgraniczające tereny o różnym przeznaczeniu i linie zabudowy wskazane w planie miejscowym lub decyzji o warunkach zabudowy? A jeśli tak, to kto powinien je nanieść? Jak długo jest aktualna mapa do celów projektowych? Czy mapa, na której geodeta już po przyjęciu do zasobu naniósł podział działki jest aktualna? Odpowiedź na te pytania w dzisiejszym materiale dostępnym w wersji do oglądania (słuchania) i do czytania.


WIDEO


TRANSKRYPCJA

Cześć, nazywam się Magda Myszura i prowadzę blog oprawiebudowlanym.pl, gdzie prostym językiem wyjaśniamy przepisy budowlane. Dziś powiem kilka słów o mapie do celów projektowych. Będą to takie kwestie trochę problematyczne, z którymi często spotykałam się jako projektant i urzędnik. I które wywoływały spory na linii geodeta-projektant-urzędnik. Powiem o tym, czy na mapie powinny znaleźć się linie rozgraniczające z planu miejscowego, a jeśli tak, to kto powinien je nanieść oraz o tym, jak długo jest aktualna mapa do celów projektowych i czy aktualna jest mapa, na której geodeta już po przyjęciu mapy do zasobu zaznaczył podział działki.

Opowiem o moim doświadczeniu. Powiem, jak ja rozumiem te przepisy. Ale też o tym, z jakimi sytuacjami spotykałam się w urzędach. Ty nie musisz się ze mną zgadzać. Możesz też zetknąć się z innym stanowiskiem w urzędzie. Zresztą ja sama spotykam się z różnymi interpretacjami tych samych przepisów. Niemniej jednak podeprę moje stanowisko przepisami i orzecznictwem.


Zobacz materiały, w których prostym językiem wyjaśniamy przepisy budowlane:


Czy na mapie do celów projektowych muszą znajdować się linie rozgraniczające z planu miejscowego?

Zaczniemy od tego, czy na mapie do celów projektowych powinny się znaleźć linie rozgraniczające z planu i kto powinien je nanieść. Czy projektant, czy geodeta? A jeśli geodeta, to czy powinien to zrobić przed przyjęciem mapy do zasobu, czy może po. A może wystarczy gdy naniesie je projektant. A może w ogóle nie powinno ich być, tylko w urzędach niepotrzebnie się czepiają.

A więc tak – mapa do celów projektowych powinna zawierać m.in. linie rozgraniczające tereny o różnym przeznaczeniu, linie zabudowy oraz osie ulic, dróg itp., jeśli znajdują się w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego lub w decyzji o warunkach zabudowy. A wynika to z par. 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie rodzaju i zakresu opracowań geodezyjno-kartograficznych oraz czynności geodezyjnych obowiązujących w budownictwie.

Kto nanosi na mapę linie rozgraniczające?

Kolejna kwestia dotyczy tego, kto powinien nanieść na mapę do celów projektowych te linie wynikające z planu miejscowego. Skoro mapa do celów projektowych musi je zawierać, to też powinien je nanieść geodeta, i powinien to zrobić przed przyjęciem mapy do zasobu (wtedy, gdy wykonuje tę mapę). Zresztą wynika to z par. 2 rozporządzenia, o którym wspomniałam, który wskazuje, że „opracowania i czynności geodezyjne, o których mowa w rozporządzeniu, wykonują podmioty posiadające niezbędne uprawnienia zawodowe w tym zakresie”.

W swojej pracy często spotykałam się z takim problemem, że plan miejscowy był sporządzony w takiej skali, że z lupą trzeba było czytać mapę. Był po prostu był bardzo nieczytelny. Wobec tego geodeci nie chcieli nanosić tych linii. Nie robili też tego projektanci, sporządzając projekt zagospodarowani terenu, bo wiecie – a nuż się uda i urzędnik nie zażąda ;). Teraz pewnie ten problem występuje rzadziej, bo coraz więcej planów miejscowych jest sporządzanych w formie elektronicznej, więc wtedy geodeci też nie mają problemu, żeby nanieść te linie.

Jak długo jest aktualna mapa do celów projektowych?

Druga kwestia, o której chcę powiedzieć, dotyczy tego, jak długo jest ważna, jak długo jest aktualna mapa do celów projektowych. Potrzebne jest nam ta wiedza (nam – to znaczy projektantom i urzędnikom) dlatego, że prawo budowlane wskazuje, że projekt zagospodarowania terenu trzeba sporządzić na aktualnej mapie. To samo powtarza rozporządzenie w sprawie rodzaju i zakresu opracowań geodezyjno-kartograficznych oraz czynności geodezyjnych obowiązujących w budownictwie. Wskazuje ono, że „projekt zagospodarowania działki lub terenu należy sporządzić na kopii aktualnej mapy zasadniczej”.

Wiele urzędów przyjmuje, że na przykład mapa do celów projektowych jest ważna rok, albo dwa, albo jeszcze gorzej – pół roku. To taki najkrótszy okres, z jakim się spotkałam. Natomiast przecież przy dużych inwestycjach (zresztą przy domach jednorodzinnych czasem też) projektowanie trwa długo, niekiedy nawet i kilka lat. Nie wiemy wtedy – co z mapą, czy można projekt zagospodarowania wykonać na mapie mającej kilka lat. Albo mamy na przykład jakąś przebudowę czy rozbudowę, czy nawet zmianę pozwolenia na budowę przy istotnym odstępstwie, i zastanawiamy się, czy możemy wykorzystać starą mapę z jakiejś wcześniejszej inwestycji realizowanej na tej samej działce.

Wracając do naszych przepisów. Oba wskazują, że mapa powinna być aktualna. Tylko tyle. Nie podają nic więcej, nie wyjaśniają, co dokładnie oznacza pojęcie „aktualna”. Dlatego też spotykamy te różne interpretacje w różnych urzędach. Czy słuszne? Według mnie nie, bo mapa jest aktualna tak długo jak jest aktualna ;). Tak, wiem jak to brzmi, ale nie ma tu innego wytłumaczenia. Po prostu mapa jest aktualna tak długo, jak długo nic nie zmieni się na danym obszarze (na tym obszarze, który jest objęty tą mapą). Dlatego nie można stwierdzić, że mapa mająca miesiąc na pewno jest aktualna, a ta mająca 5 lat – nieaktualna, bo nic takiego nie wynika z przepisów. Wszystko zależy od tego, czy zmieniło się coś na terenie, który mapa obejmuje swoim zakresem.

Potwierdzenie takiego stanowiska znalazłam w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (II OSK 909/14), w którym sąd stwierdził, że „mapa jest aktualna tak długo, jak długo odzwierciedla obecny (teraźniejszy) stan rzeczy istniejący na danym terenie. Zachowanie aktualności mapy nie zależy zatem bezpośrednio od daty jej opracowania, lecz od niezmienności stanu faktycznego na tej mapie odzwierciedlonego. Ani przepisy prawa, ani względy doświadczenia życiowego nie dają dostatecznych podstaw do konstruowania domniemania, że wyłącznie z uwagi na upływ określonego czasu (np. miesiąca, roku albo dwóch lat) mapa wykorzystana do celów projektowych traci aktualność. Przeciwnie, należy uznać, że dopóki nie uległ zmianie stan faktyczny odzwierciedlony na mapie, tak długo pozostaje ona mapą aktualną w rozumieniu art. 34 ust. 3 pkt 1 pr. bud.”.

No dobra, to teraz ktoś może spytać, czy urzędnik ma iść w teren i sprawdzać, czy mapa jest aktualna. Oczywiście, że nie. Nie może tego zrobić. To projektant, który sporządza projekt zagospodarowania terenu potwierdza, że mapa jest aktualny, chociażby składając oświadczenie o sporządzeniu projektu zgodnie z obowiązującymi przepisami i zasadami wiedzy technicznej.

Wracając do mapy i jej aktualności. Jeśli na danym terenie zajdą jakiekolwiek zmiany, które wpływają na zawartość mapy do celów projektowych, mapa ta staje się nieaktualna i nie można wykonać projektu zagospodarowania terenu na takiej mapie ani zatwierdzić w pozwoleniu na budowę takiego projektu.

Czyli na przykład, gdy inwestor jest w trakcie budowy i zechce dokonać istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu i to odstępstwo wpływa na zagospodarowanie terenu, może się okazać, że trzeba będzie sporządzić nową mapę, nawet jeśli poprzednia ma na przykład tylko pół roku. Stanie się tak, gdy na przykład inwestor już postawił dom w stanie surowym, czy choćby wybudował tylko jedną kondygnacją, czy wykonał tylko fundamenty. Jakiekolwiek już wykonane na działce roboty budowlane sprawiają, że mapa, którą miał przy pierwotnym pozwoleniu już jest nieaktualna.

Czy mapa po podziale działki jest aktualna?

Inna sytuacja. Wcale nierzadka. Nie wiem, po co inwestorzy to robią, ale to robią. Podział działki po zrobieniu mapy do celów projektowych a przed uzyskaniem pozwolenia na budowę. Wtedy zaczynamy się zastanawiać, czy można projekt zagospodarowania terenu sporządzić na mapie, na której geodeta odręcznie zaznaczył podział działek. A może wystarczy tylko dołączyć decyzję podziału do wniosku o pozwolenia na budowę? A może wystarczy, że projektant naniesie ten podział w trakcie wykonywania projektu zagospodarowania?

Otóż, biorąc pod uwagę to, co powiedziałam wcześniej o aktualności mapy do celów projektowych, takiej mapy, która była opracowana dla działki przed podziałem i taka przed podziałem została przyjęta do zasobu, nie możemy uznać za aktualną, jeśli nastąpił podział tej działki. I organ wydający pozwolenie na budowę nie może zatwierdzić projektu zagospodarowania terenu sporządzonego na takiej mapie.

No dobra, ale teraz ktoś powie, że przecież geodeta (nawet nie projektant, ale uprawniony geodeta) naniesie ten podział na mapę i projektant sporządzi projekt na mapie z naniesionym podziałem, a więc na aktualnej mapie. Niestety, naniesienie na mapę zmian (choćby i przez geodetę) nie aktualizuje tej mapy. Mapa do celów projektowych to taka, która została sprawdzona, a następnie przyjęta do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. I jest ona aktualna w takim zakresie, w jakim została do tego zasobu przyjęta. A więc w tym przypadku projekt zagospodarowania terenu powinien zostać wykonany na mapie przyjętej do zasobu już po podziale. A wynika to z art. 12b prawa geodezyjnego i kartograficznego.


Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach i materiały dostępne tylko dla subskrybentów, zapisz się do newslettera (przy okazji otrzymasz dostęp do bezpłatnych materiałów).

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Follow Magda Myszura:

Prostym językiem wyjaśniam przepisy budowlane. Pomagam architektom, inżynierom, urzędnikom i inwestorom rozwiązywać problemy związane z formalnościami budowlanymi. Przedzieram się przez zawiłości prawa budowlanego po to, by dawać gotowe odpowiedzi na trudne pytania.

Komentarz

  1. Anna
    | Odpowiedz

    Mapa do celow projektowych nie jest sprawdzana w urzędzie. Sporzadza ja geodeta i nikt mu jej nie sprawdza zgodnie z obowiazujacymi przepisami. Co do podziału działki to kwestia interpretacji czy geodeta moze nanieśc zmianę na zarejestrowana mape. Ważne jest aby była zgodnośc baz danych a w przypadku podziału ujawnionego w ewidencji gruntów ta zgodnośc bedzie występowała.

Prześlij komentarz